Przejdź do treści
Wrenwire
Dokumentacja

Zimny kontakt B2B w Niemczech

Niemcy są rynkiem, na którym najczęściej myli się dwie rzeczy: że zimny e-mail do firmy jest łatwiejszy niż do konsumenta, oraz że wysyłając z Polski podlega się prawu polskiemu. Żadne z tych przekonań nie jest prawdziwe.

Czy do niemieckiej firmy można napisać bez zgody?

Nie. Podstawą jest § 7 ust. 2 nr 2 UWG, który zakazuje reklamy przy użyciu poczty elektronicznej bez uprzedniej wyraźnej zgody adresata. Przepis nie rozróżnia kontaktów z konsumentem i z przedsiębiorcą: rozróżnienie B2B dotyczy w UWG rozmów telefonicznych, a nie poczty. Ciężar wykazania zgody spoczywa na nadawcy.

Uwaga na numerację. Ta sama treść była wcześniej oznaczona jako nr 3 i tak cytuje ją większość starszych komentarzy oraz orzeczeń. Powołując się na wyrok sprzed zmiany, warto podać obie numeracje, żeby cytat dało się odnaleźć.

„Werbung” jest szersza, niż podpowiada intuicja

To jest miejsce, w którym najczęściej powstaje ryzyko. Niemieckie pojęcie reklamy obejmuje każdą wypowiedź w ramach działalności gospodarczej zmierzającą do wspierania zbytu, także pośrednio. Trzy wyroki BGH pokazują skalę:

  • BGH z 10 lipca 2018 r., VI ZR 225/17: badanie satysfakcji doklejone do e-maila z fakturą jest reklamą, bo służy utrzymaniu klienta. Nie trzeba niczego sprzedawać w wiadomości.
  • BGH z 15 grudnia 2015 r., VI ZR 134/15: dopuszczalny sam w sobie autoresponder staje się niedopuszczalny przez samo doklejenie elementu reklamowego. Wiadomość transakcyjna nie „wchłania” dodanej reklamy.
  • BGH z 12 września 2013 r., I ZR 208/12: e-mail wysłany mechanizmem „poleć znajomemu” jest reklamą przedsiębiorcy, choć treść inicjuje osoba trzecia.

Praktyczny wniosek: zaproszenia na webinar, materiały edukacyjne, ogłoszenia nowych funkcji i badania satysfakcji należy traktować jako reklamę.

Wyjątek dla istniejących klientów i jego cztery warunki

§ 7 ust. 3 UWG dopuszcza kontakt bez zgody, ale wszystkie cztery przesłanki muszą być spełnione łącznie: adres uzyskano od klienta w związku ze sprzedażą towaru lub usługi, używa się go do reklamy własnych podobnych towarów lub usług, klient się nie sprzeciwił, oraz był jasno pouczony o prawie sprzeciwu przy pozyskaniu adresu i przy każdym użyciu.

Warto zauważyć jedno: rejestracja na bezpłatny plan nie jest sprzedażą, więc taki kontakt nie mieści się w tym wyjątku.

Polska klauzula prawa właściwego tego nie wyłącza

Wysyłając z Polski do odbiorcy w Niemczech podlegasz prawu niemieckiemu obok polskiego. Reżimy się kumulują, nie zastępują.

Rozporządzenie Rzym II, art. 6 ust. 1 wskazuje prawo państwa, na którego terytorium naruszane są stosunki konkurencji, czyli rynek, na którym wiadomość ląduje, a nie miejsce naciśnięcia przycisku wysyłki. Artykuł 6 ust. 4 zamyka drogę ucieczki: od tego prawa nie można odstąpić umową. Klauzula prawa polskiego w Twoim regulaminie nie wyłącza UWG.

Zasada państwa pochodzenia z dyrektywy o handlu elektronicznym też tu nie pomaga: dopuszczalność niezamówionej poczty handlowej jest wprost wyłączona z jej zakresu.

Stopka z danymi nadawcy

Poza kwestią zgody Niemcy wymagają identyfikacji nadawcy. Wrenwire wstrzykuje blok z danymi firmy do wiadomości e-mail kierowanych na ten rynek, na etapie wysyłki, a nie generowania. Dzięki temu zmiana adresu firmy nie zostawia starych danych w wygenerowanych wcześniej seriach.

Kampania może świadomie zrezygnować z tej stopki. To osobna decyzja, potwierdzana w dwóch krokach, i nie zwalnia z podstawy prawnej kontaktu ani nie usuwa noty z artykułu 14 RODO, która jest odrębnym obowiązkiem.

Co blokuje start kampanii

Dla rynku niemieckiego, austriackiego i szwajcarskiego kampania nie wystartuje, dopóki nie zadeklarujesz podstawy prawnej, nie uzupełnisz danych prawnych nadawcy, nie skonfigurujesz SPF, DKIM i DMARC dla domeny wysyłkowej oraz klucza podpisującego link rezygnacji.

Podstawę wybierasz spośród trzech: istniejąca zgoda, istniejący klient w rozumieniu § 7 ust. 3, albo świadomie zaakceptowane ryzyko. Ostatnia opcja jest dokładnie tym, na co wygląda, i zostaje zapisana razem z kampanią.

LinkedIn i telefon

LinkedIn nie wymaga stopki z danymi nadawcy, bo wiadomość po przyjęciu zaproszenia jest rozmową w cudzym serwisie. Wymóg podstawy prawnej pozostaje: niemieckie orzecznictwo traktuje wiadomość z ofertą jako reklamę niezależnie od kanału. Wrenwire nie automatyzuje wysyłki na LinkedInie.

Telefon ma w B2B własną konstrukcję opartą na domniemanej zgodzie i własne granice.


Stan prawny na 6 września 2026. Ta strona opisuje zachowanie produktu i przywołuje przepisy, na których je opieramy. Nie jest poradą prawną i nie rozstrzyga, czy Twoja kampania jest zgodna z prawem.